sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

5 pytań do Świętego Mikołaja

2010-09-04
Dlaczego w Sztokholmie muszę godzinę szukać kawiarni z darmowym Wi-Fi? I to w kraju, gdzie chyba co trzeci mieszkaniec ma iPhona.

Dlaczego w Polsce nie mogę podać publicznie numeru rejestracyjnego samochodu, który jakiś gnojek zaparkował, na przykład, w poprzek drogi?

Dlaczego pewna menelska rodzina, brudna i śmierdząca, która stałe żebra w samym centrum Sztokholmu (w przejściu do metra na Gamla Stanie) pochodzi akurat z Polski? Dodam, iż tylko oni są stałymi bywalcami tego przejścia. Jeżeli i pojawiają się inni bezdomni, to po kilku dniach gdzieś znikają.

W Polsce jest «Instytut matki i dziecka». Dlaczego on, przyznając pozytywną opinię jakiemuś produktowi, zezwala na umieszczenie informacji o tym na etykiecie, ale, broń Boże, nie w reklamie? Kara jaka grozi za ów haniebny czyn — to 50 tys. złotych!

Dlaczego jedynymi rzeczami, które możemy wyeksportować do Szwecji, są kapusta kiszona oraz kiełbasa Krakowska? Asortyment na pewno jest szerszy, ale tylko te wyroby prawie codziennie widzę w sklepach w Sztokholmie. Natomiast, dla porównania, samych włoskich wędlin w każdym większym markecie będzie cała lodówka (od kiedy to Włosi są mistrzami od wędlin?).

Skomentuj notatkę (komentarzy: 0)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: dwa plus dwa? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszym!