sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Fotoreportaże z podróży

wróć do listy fotoreportaży

Korycin, Suchowola, Dąbrowa Białostocka, Różanystok

28.06.2009, Podlasie

Woroszyły

Po drodzę koniecznie chciałem zobaczyć tą wieś. Mam koleżankę, z identycznym nazwiskiem. W ten sposób spodziewałem się zdobyć jakiś interesujący argument do konwersacji z nią. No i niestety, żadnych nowych argumentów.

Zwykła. Przeciętna. Wioska.

Ale mają krzyże oryginalnej konstrukcji.

Korycin

Połowa Korycina teraz to wielki plac budowlany.

Początek Dni truskawki. Nie zaiteresował mnie ten widok, więc od razu pojechałem dalej.

W Korycinie absolutnie nic ciekawego do zwiedzania.

Ale niektórzy już rozpoczęli swoje Dni truskawki w «Białym domu» (jest to nazwa baru obok).

Krzywe

Tylko jedna ciekawa rzecz do obejrzenia, ale za to jaka! Wiatrak typu «holender» z 1900 roku. Proszę zwrócić uwagę, że jego «czapka» mogła swobodnie się obracać zgodnie z kierunkiem wiatru. Imponujący, bardzo wysoki budynek z masywnym fundamentem. I, jak to często bywa na Podlasiu, rozpadający się na części.

Najbliższy wiatrakowi budynek. Zaskokująca konstrukcja dachu.

Suchowola

Wyznaczony w 1775 roku centrum Europy. Na kamień, symbolizujący ten punkt dumnie został naniesiony herb Suchowoli. Zastanawia mnie tylko, w jaki sposób na herbie mogł znaleźć się łuk z krzyżem? Ów łuk wybudowano w 1991 roku na lotnisku w Krywlanach z okazji pielgrzymki Jana Pawła II. Zbieg okoliczności? Łuk na herbie istniał jeszcze wcześniej?

Kwestia geograficznego śrdoka Europy sama w sobie jest ciekawostką. Wikipedia podaje co najmniej 10 punktów, które według określonych obliczeń można uznać za ten centrum. Podobne punkty znajdują się między innymi w: Litwie, Białorusi, Polsce, Ukrainie, Niemczech, Austrii... Chcę zobaczyć je wszystkie.

Kałuże absolutnie nie przejmują się faktem, iż są one w centralnym, można powiedzieć, kluczowym punkcie Europy.

Okazało się, że trafiłem do Suchowoli akurat w dzień jakiegoś tam odpustu. Przed kościołem jeszcze nie było ludzi, ale handel już kwitł. Gościówa w okularach podbiegła do mnie, nalepiła mi na koszulkę nalepkę z widokiem Matki Boskiej wielkości kciuka, coś burcząc sobie pod nos. Powiedziałem: «Dziękuję» i zamierzałem iść dalej. Jednak pada sakralna fraza: «Ile laska...»

Pomijam fakt, iż o nic ją nie prosiłem i że w moich oczach wygląda ona na wieśniacki i wstrętny babsztyl. Jednak przyznam, że poczułem się poniekąd zobowiązany i sięgnąłem po portfel. Jednak miałem same drobniaki (jakieś 80–90 groszy) i 100 zł. Wysypałem te drobne i zaproponowałem babsztylowi, tłumacząc, że więcej drobnych nie mam, że mam tylko 100 złotych. Następnie był krótki, treściwy dialog.

— Ja mogę Panu rozmienić, na przykład, po 20 złotych?

— Dziękuję, ale 20 złotych to chyba trochę za dużo?

— Panie, przyznaj Pan, że jest Pan skąpy i że żałuje pieniędzy. A te drobniaki weź sobie Pan na mydło.

Odkleiłem nalepkę od koszulki i umieściłem ją na kamieniu z funkcją centrum Europy w Suchowoli. Następnym razem, jak ktoś nalepi mi nalepkę i powie: «Ile laska...» — dowie się o istnieniu kilku mocnych «pięknych» słów w języku Chopina.

Podgrodzisk...Grodzisk

Piękne tereny.

Ruiny dworku z XVIII wieku. Widać, że był tu kiedyś mocny piękny folwark.

Oczywiście chciałem wleźć do środka. Wybrałem do tego ostatnie okno po prawej. Podchodzę bliżej, schylam się i nagle dostrzegam wielką dupę krowy! Przyznaję — przestraszyłem się, zupełnie nieoczekiwałem zobaczyć krowę na spacerze w piwnicy XVIII-wiecznego dworku. Miałem szczęście, że krowa była w humorze otwarto-komunikatywnym.

Nie zaryzykowałem wejścia do środka. Wystarczyło mi jedej krowy.

Grodzisk jest wysuniętym na wschód forpostem «Krainy otwartych okiennic».

Dąbrowa Białostocka

Niezwykłe urokliwie ulokowana miejscowość.

Z wielkim i strasznie poważnym kościołem.

Z chronionym przez Państwo drobnym biznesem.

Bardzo przytulne miasto. Nawet słupy ogłoszeniowe są niezwykłe. Proszę zwrócić uwagę na kokietycznie zsuniętą na bok czapeczkę.

Lekko-futurystyczna cerkiew.

Bez komentarza :-)

Stara Kamienna

Przyjechałem tu, żeby obejrzeć kościół świętej Anny. Niestety, budynek był zamknięty i nie mogłem wejść do środka. Nie obejrzałem więc polichromowany ołtarz z początku XVII wieku.

Jest to najstarszy budynek drewniany na Podlasiu. Jego budowę ukończono w 1610 roku. Kilka razy oczywiście odnawiany, jednak jako całość przetrwał do dziś. Według legendy kościół ten zbudowano, żeby uczcić pamięć pewnej dziewczynki Anny, którą przez niedopatrzenie zagryzły psy.

Niedaleko są pozostałości po radzieckich umocnieniach z 1939 roku.

Suchodolina

Święta lipka. Drzewo ma ponad 300 lat. W środku jest mini-kapliczka.

Różanystok

Od XVI wieku ziemia ta należała do rodziny Tyszkiewiczów. Ciekaw jestem, czy poseł Robert Tyszkiewicz należy do niej?

Tu chciałem zobaczyć sanktuarium Maryjne. Nie umiem wytłumaczyć uczucia, ale miejsce to niezwykłe. Obecny kościół został zbudowany w roku 1794.

Jakoś łagodniejesz, będąc w środku. Życie się wydaje prostsze, spokojniejsze.

Obraz wytkany z ziaren!

A tak wyglądają mniszki selezianie. Zdziwiło mnie to, że mają w miarę normalną stronę internetową

Kawiarnia «Pod aniołem». 10 metrów od bazyliki.

Artefakt tego dnia. 9 lat mieszkam w Polsce i nigdy nie słyszałem takiego wyrazu.

Skomentuj fotoreportaż

Imię
Komentarz
  Kontrola człowieczeństwa
Ile wyniesie: cztery plus jeden? (wpisz liczbę)
 
 
7 Basia | 2012-03-27 22:18
Wybieram sie do Rozanegostoku, poniewaz nie mam samochodu musze sie zdac na PKS i PKP, mam nadzieje, ze zobacze tez przy okazji Dabrowe B
6 Halina | 2010-07-07 10:57
Bardzo dobry materiał. Byłam na Podlasiu, Sejny obejrzałam dłużej, byłam w bazylice, synagogę oglądałam z zewnątrz, te domki drewniane podobne jak w moim mieście Zgierzu, pożydowskie, ta cisza i spokój i brak pędu sprawia, że przypomina się czas sprzed 50 lat. Pięknie jest na Podlasiu. Dziękuję.
5 dąbrowianka | 2010-07-05 20:52
Dziękuję za piękne słowa o Dąbrowie. w 100% są prawdziwe. Wspaniałe miasteczko. małe, z wielką duszą.
4 gosc | 2009-09-30 10:44
Jest jeszcze jeden cmentarz zydowski (w zasadzie kilka plyt nagrobnych)w lasku przy szpitalu. Zwrocilbym tez uwage na stare chalupy w centrum miasta (za kinem). Do tego kosciol i cerkiew.Takze meczet w Bohonikach,wiatrak w Malawiczach i mlyn wodny w Plebanowcach. Nieduzo ale tez niedaleko :)
3 AC | 2009-09-21 21:38
Sokółka zdecydowanie jest w moich planach. Co jeszcze ciekawego/nietypowego warto tam zobaczyć?
2 gosc | 2009-09-21 21:14
a moze bys zawital do Sokolki,
mozna tam zobaczyc odnowiony cmantarz wojskowy ''czerwonych przyjaciol i wyzwolicieli'' a tuz obok zrujnowany cmentarz zydowski
1 Ola | 2009-08-04 22:33
Szkoda że Podlasie dla większości kojarzy się tylko z Białowieżą. Tyle ładnych i ciekawych miejsc!!!, o których niestety nikt nic nie wie. Szkoda