sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Fotoreportaże z podróży

wróć do listy fotoreportaży

Korycińsko-serowy dzień: czyli jak się produkuje ser koryciński swojski

12.06.2009, Wyjazd tematyczny
Podziękowanie Wyjazd odbył się dzięki sponsorowi Lech Garmażerii Staropolskiej — producentowi wyśmienitych kresowych wyrobów garmażeryjnych i wędliniarskich. Producent seru: Rodzina Szamreto
Aulakowszczyzna 25
16-140 Korycin
tel: (85) 72-19-349

Czym jest ser koryciński?

Przede wszystkim jest to ser, produkowany ręcznie z niepasteryzowanego mleka krowiego. Bajka o jego starodawniej recepturze wydaje mi się być bajką, jednak kto wie? Jest to wyśmienity, niezwykłe pyszny dodatek do zdrowego i lekkiego śniadania. Pasuje do każdej kanapki, jest doskonały w połączeniu ze świeżymi warzywami i nawet nadaje się jako składnik do produkcji pizzy! Osobiście smażyłem jajecznicę, do której dodałem trochę seru korycińskiego — teraz jest to moje generalne, szybkie oraz cholernie smaczne danie.

Tak wygląda ser w wersji reprezentacyjnej.

Od czego zaczyna się produkcja? — A produkcja zaczyna się od krowy.

Krowę najpierw trzeba nakarmić.

Później wydoić. Kiedyś to była typowa praca kobiet na gospodarstwie. Teraz tą zaszczytną funkcję pełni automatyczna dojarka. Krowy jednak brutalną podmianę nie zauważyły.

Następnie mleko jest transportowane do tego budynku, gdzie przebiega cały proces produkcji.

W tym wielkim baniaku mleko jest podgrzewane do 40°C. Temperatura jest niezwykłe istotna. Jeżeli, na przykład, będzie większa o 2°C, ser będzie miał inną strukturę niż powinien. Lub też zaczną się tworzyć wielkie dziury w środku.

Sprawdzamy na czym stoimy.

Kiedy temperatura jest odpowiednia, mleko jest wlewane do tych wielkich 30-litrowych baniaków. Następnie dodaje się sól, przyprawy oraz podpuszczka. Podpuszczka szybko ścina mleko, cały proces trwa około 15 minut. Ciekawostka — z jednego 30-litrowego wiadra mleka wychodzi tylko 1 ser! Waży on 3–4 kg

Część przypraw.

Po 15 minutach mleko przestaje być mlekiem.

Jeszcze trochę wymieszać i po tradycyjnym krowim produkcie już nie ma śladu.

Następnie serwatkę wylewa się i pozostaje coś, co przypomina twaróg.

Ów twarog przekłada się do «cycka».

Wuala! Ser koryciński został skomponowany. Teraz musi postać kilkanaście godzin. W tym czasie z niego wycieka woda.

Co parę godzin należy go przewracać, w celu osiągnięcia prawidłowej struktury i formy.

Następnie ser jest przechowywany w plastikowych miskach w «solance». Jak wynika z definicji, w ten sposób on soli się.

Miłość do produktu swojej pracy zdecydowanie przekłada się na smak.

Skomentuj fotoreportaż

Imię
Komentarz
  Kontrola człowieczeństwa
Ile wyniesie: cztery plus trzy? (wpisz liczbę)
 
 
11 AC | 2017-01-03 16:19
@basia
Podpuszczkę można kupić na Allegro, na przykład.
10 basia | 2017-01-02 23:01
gdzie można kupić podpuszczkę
9 Marek | 2016-05-05 16:21
Z sera to serwatkę się odsącza a nie wodę ;)
8 Andrew 23 | 2016-04-03 11:59
Super!!!!!
7 Ollie | 2013-05-23 07:03
nie zgadzam się z Piotr W-wa. podpuszczkę daję się w temperaturze ok 40 stopni. może być 37 dla korycińskiego. srobiłem setki serów. Ówczesna podpuszczka miewa tolerancję temp nawet do 50 stopni.
6 Piotr W-wa | 2012-12-09 22:31
POdpuszczki nie dodaje się w temp 40C.
Jakoś nie wierze w ten przepis
5 bialowna | 2012-02-20 19:55
Wspaniala fotorelacja,sery nie raz kupowalam na ryneczku w augustowie,miazdza ;). Jednak bez serca to dobrego sera nie ma ;).Dziekuje w imieniu calej rodzinki zajadajacej czesto korycinskie sery i pozdrawiam.
ps.taki to urok polskich forow,ze zawsze ktos musi sie przyczepic,co enzym?wyluzuj i ciesz sie zyciem...a dokladniej serami ;-)
4 maria | 2012-02-13 19:26
super sprawa, u nas to ten ser wygniatasię w rękach a póżniej solanka bez przypraw,następnie się wędzi.od jutra zrobię z przyprawami Pani sposobem.Dziękuję. Maria
3 jk | 2011-06-13 19:59
oooo, ładnie, swojskie klimaty podane w wyjątkowo zgrabnej i, o dziwo:), profesjonalnej oprawie... pozdr
2 enzym | 2010-11-04 16:26
«Podpuszczka szybko ścina mleko...» podpuszczka ścina białko(białko w mleku) a nie mleko,
1 Fan Sera | 2010-05-21 16:36
Niezłe fotki!