sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Fotoreportaże z podróży

wróć do listy fotoreportaży

Szwecja. Gnesta

20.03.2010, Zagranica

Gnesta spotyka każdego turystę bardzo ładnym widokiem na jezioro.

No i cóż, prawda jest taka, że po za tym widokiem tam nie ma co obejrzeć.

Jedynie budynek starego browaru wydaje się dość ciekawy.

No i można wejść na wysoki pagórek w samym środku Gnesta, żeby zobaczyć wieżę ciśnień z 1860 roku. Ciekawie jest porównać ja z wieżą ciśnień z 1895 roku w Ełku (patrz fotoreportaż z Ełku).

Przyznaję jednak, że widok z góry na miasto i jezioro Frösjön jest przepiękny.

Niestety, żadnych «starych» budynków nie zachowało się. Najstarszą jest, wspomniana przeze mnie, wieża oraz te dwa domy mieszkalne z 1902 roku.

Na wzgórzu obok wieży zobaczyłem również wiele urokliwych i przytulnych domków. Większość pomalowano na żółto. Czyli to oznacza, że tam mieszkali/nadal mieszkają najbogatsi mieszkańcy?

Gnesta jest typowym turystyczno/wypoczynkowym miasteczkiem. Teraz jest zimno i całe miasto jest wolne i jakby oziębłe. Ożywi się dopiero, kiedy będzie cieplej oraz przyjadą turyści do swoich domków letniskowych, gęsto rozsianych w okolicy.

Kilka interesujących szczegółów jednak znalazłem. Oto na przykład wyrzeźbiona głowa łosia przed wejściem na posesję jednego z domków. Nigdy, ale to nigdy przed tym nie widziałem gospodarza, który zdecydował się na poprawienie wizerunku własnego domu w ten sposób.

Popełniłem również swoją kolekcję nietypowych znaków.

Niezwykłe nowoczesny parking rowerowy. Widać niedawno postawiony i już delikatnie zdewastowany.

Oryginalna reklama. Narysowany facet wyraźnie mówi, jeżeli wejdziesz do tego sklepu (wskazując na niego palcem), to natychmiast dostaniesz w czapę wikingowską siekierką.

Jest też ciekawy pomysł godny naśladowania. Rozrzucone tablice po całym mieście, z krótkimi historycznymi notatkami, dotyczącymi właśnie oglądalnego obiektu. Szkoda, że tylko po szwedzku.

Im dalej od Stockholmu, widać, że standardy ogłoszeń zewnętrznych mocno się upraszczają. Wnikliwy turysta koniecznie zaznaczy, że wszystkie ogłoszenia sklepikarskie w stolicy Skandynawii napisane są białym mazakiem na czarnym podkładzie.

Poza tym, życie w Gnieście płynie spokojnie, jak i woda w Frösjön obok.

Dla zachowania sprawiedliwości muszę wspomnieć o tym, że miejscowi są niezwykłe przyjaźni. Kiedy, na przykład, fotografowałem dworzec, podszedł do mnie mężczyzna i ucięliśmy bardzo miłą pogawędkę o mieście i okolicznych terenach. To od niego dowiedziałem się o budynku browaru, o bardzo ładnym widoku z góry, o tym, że tu warto nie przyjeżdżać lecz przypływać łódką. No i zupełnie miłą niespodzianką było to, że on wie gdzie jest Polska. Oraz, że osobiście zna kilku polaków — są bardzo pracowici oraz kulturalni osoby.

Latem chyba pojadę tam jeszcze raz :)

Skomentuj fotoreportaż

Imię
Komentarz
  Kontrola człowieczeństwa
Ile wyniesie: trzy plus trzy? (wpisz liczbę)
 
 
5 Rafał | 2011-08-04 20:43
Witam miło było obejrzeć Twój fotoreportaż, gdyż pracowałem w Gneście przez półtora roku. Miasteczko bardzo urokliwe i okolice również.Pozdrawiam.
4 JB | 2010-05-02 00:24
Czyli jednak Wrocław jako miasto nie jest ci obcy! :D To dobry znak! :D A przepraszam bardzo a świeta góra słowian Ślęża byla zaliczona (no dobra celtów tez)? =)
3 AC | 2010-04-27 10:54
@JB
Po prostu lubię małe miejscowości, lubię patrzyć na ich codzienne życie — jest zupełnie inne niż w wielkich metropoliach. Dlatego wyjeżdżam. Wieża ciśnień we Wrocławiu — przepiękna. O niebo ładniejsza niż w Ełku (do tej pory ona była numerem 1 na mojej liście)
2 JB | 2010-04-19 00:57
W zasadzie czekalem, na nowy reportaz. Jakie wielkie bylo moje zaskoczenie jak zobaczylem ze CHYBA COS PRZEOCZYLEM! :) A jakie to bylo pozytywne uczucie :D Z ciekawoscia czlowiek patrzy, na «ciechocinek» po szwedzku i jest dla mnie zaskoczeniem ze ktos mieszkajacy w Sztokholmie moze uciekac gdzies «poza miasto» skoro ma jezioro czy las wokolo, czytaj: POD NOSEM. Moze to chec zmienienia otoczenia, spotkania Łosia (albo jego drewnianej głowy) mottywuje do wyjazdu poza... ale skoro to jest miejscowosc turystyczna czy to nie jest dzialanie bezsensowne? Ucieczka z tlumu w tlum?
Aleksandrze polecam Wrocławska Wieże Ciśnien jak i caly WROCŁAW http://pl.wikipedia.org/wiki/Wieża_ciśnień_przy_alei_Wiśniowej_we_Wrocławiu
1 Marta | 2010-03-22 20:05
Gwoli ścisłości co do wież ciśnień. W Gołdapi w 2009 roksu skończono remont takowej. Można z niej obejrzeć panoramę całego miasta i zjeć(lub wypić) coś dobrego.